Gucio ma nowego kolegę - Elvisa :)
zapoznanie odbyło się w ogroooomnym jak na możliwości dwóch piesków
na bardzo krótkich łapkach parku
i wprawiło Gutka w osłupienie
"a ty to kto ?"
należało dokladnie sprawdzić czy to na pewno pies
"ojacie Gutek ale ty wielki jesteś"
mały muminek mimo że maleńki to już przejawia szkockie instynkty
"biegnę do ciebie ciociu"
"mamo on mnie gryzieeee"
"this is zemsta!"
"no dobra Elvi pokażę ci jak się bawić"
"ja jestem duży a ty nie - kapujesz?"
"skoro tak mowisz"
"Gutek,Gutek spotkaliśmy king konga "
zafrasowana młodsza matka muminka duma nad przyszłością dziecka
tymczasem dziecko nieświadome czekających je zagrożeń oraz kłód rzucanych przez los radośnie bryka
i pozuje do zdjęć
"no dobra matka spacer spacerem ale może byśmy coś zjedli ?"




























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz